robcio

Twój nowy blog

Zadziwiające jak człowiek potrafi zmienić swój sposób myślenia przez okres kilku lat.
Pod impulsem koleżanki, postanowiłem dodać wpis.
Na tym blogu są trzy lata z mojego życia.
Teraz myślę już zupełnie inaczej.

Ladne?

1 komentarz

Nie zawsze możesz mieć wszystko,
Nie zawsze chcesz to co masz.
Ale nad życie mam Twoją miłość i stanowisko
Że jestem Twój, bo Ty mnie kochasz.

Kocham Cię bardzo w każdej chwili życia,
Bo jesteś mój, jak ja jestem Twój.
Bez Ciebie nie mam chęci bycia,
W Tobie moje szczęście, w Tobie życia znój.

Wieć proszę bardzo, kochaj mnie bez końca,
Niech miłość nasza po kres życia trwa.
Blaski księżyca, gwiazd i gorącego słońca,
Niech rozpromienia miłość moją do Ciebie Ty mój.

Więc proszę Cię blisko bądź, kochaj mnie
Trwaj przy mnie, bo wokół zburzone morze
Tylko Twoja dłoń. Stały ląd.

Co noc chce dać lub zabrac mi.
Dziś oprócz Ciebie wiem, nie mam nic.

Więc blisko bądź i kochaj mnie
Trwaj przy mnie, bo wokół zburzone morze
Tylko Twoja dłoń. Stały ląd.
Stały ląd.

:(

11 komentarzy

Jakie zycie jest do dupy, nie chce mi sie zyc, istniec, bo po co?
Zero wiary, nadzieji na lepsze „jutro” :(
oszukiwany, manipulowany, czemu?
Czemu sobie na to pozwalam? Za bardzo ufam?
Powinienem ufac?
Powinienem byc sam.
Zastanawialem sie nad leczeniem, moze popadam w depresje.
Niekochany ja.

swieta

2 komentarzy

Proszy snieg czysty jak Twe serce, gdziekolwiek spojrze tam sniezne kobierce, cichutko rozbrzmiewa wesola koleda – niech piekne beda dla Ciebie Te Swieta.
Niech radosc i pokoj swiat Bozego Narodzenia towarzyszy Ci przez caly Nowy Rok. zycze Ci, aby byl to Rok szczesliwy w osobiste doznania, spelnil zamierzenia i dazenia zawodowe i spoleczne oraz by przyniosl wiele satysfakcji z wlasnych dokonan.
Wesolych, spokojnych swiat,

bezuzytecznyja.

1 komentarz

Od dluzszego czasu jestem bardzo slaby, psychicznie, latwo wyprowadzic mnie z rownowagi, podejmuje glupie decyzje.
Nie potrafie sie skupic.
Wiele osob wymaga czegos ode mnie, nie dajac nic w zamian, tylko wymagaja, bo jest cos zle, bo stramto tamto. Gdy ja o cos prosze dostaje odpowiedzi w stylu, „juz taka/taki jestem, nic na to nie poradze” w takim badz razie czemu ja mam sie zmieniac i dostosowywac?
Cos jest ze mna nie tak, na twarzy maska „wszystko dobrze”, nie jest tak. Udaje, nie dziele sie swoimi problemamy bo… sprobowalem i nic nie dalo. Czesto mysle o jeden sytuacji, szybko odplywa w dal, ale gdy zostaje sam, a zostaje czesto, powraca.
W kazdym badz razie, jest cos w zdaniu, ze wiele rzeczy/osob docenia sie po stracie.
oby NIKT nie mial takich problemow jak ja mam.
Bezuzytecznyja,

ehh

7 komentarzy

Jakie to chujowe uczucie być niepotrzebnym nikomu… nie maja nic, w takich chwilach mysli sie tylko o jednym… tez o tym myslalem, ale… no wlasnie ale… nieistotne…
jestem sam i bede…
pusty, wrak czlowieka… zadnych perspektyw na zycie… osoba ktora zawsze byla optymista odkryla w sobie plomyk pesymimzmu… takie jest zycie i to gowno prawda, ze zycie nalezy do nas i sami je sobie ukladamy… jesli jestemy za bardzo oddani nie zawazamy na siebie… dostajemy gowno, nic… czasami szyderczy smiech…
nie chce mi sie …
na wieki wiekow enter.

„Człowiek jest tylko tym, czym siebie uczyni”
Mi cos jednak to nie wychodzi :(

juz nie

6 komentarzy

nie chce mi sie juz pisac i prowadzic tego bloga, chyba to zbyt dziecinne.

„jedenaście minut” – zaczynam buszowanie po książkach.
Odczucia i recenzje zostaną opublikowane po jej przeczytaniu.